Dlaczego tak bardzo zależy nam na blockchain?

Czy blockchain okaże się atrakcją jednego sezonu? Wszystko wskazuje, że nie. Bo ta technologia ma potencjał do wzruszenia podstawowych filarów naszego społeczeństwa.

Podziel się

facebook twitter google+ linkedin email
Norbert Biedrzycki blockchain not because of Bitcoins

Czy blockchain jest atrakcją jednego sezonu?  Wszystko wskazuje, że nie. Bo ta technologia ma potencjał do wzruszenia podstawowych filarów naszego społeczeństwa.

 

Zaufany notariusz

Technologia blockchain, czyli łańcuch bloków służy do przechowywania i przesyłania informacji o transakcjach zawartych w internecie, które ułożone są w postaci następujących po sobie bloków danych. Jeden blok zawiera informacje o określonej liczbie transakcji, po jego nasyceniu informacjami, tworzy się kolejny blok danych, a za nim kolejny i następny, tworząc swojego rodzaju łańcuch. W łańcuchu średnio co 10 minut (dla Bitcoin BTC) pojawia się nowy blok, w którym mogą być przesyłane informacje transakcjach. W łańcuchu bloków rejestrowane i przechowywane są wszystkie transakcje, łącznie z informacjami takimi jak data, czas i liczba uczestników pojedynczej transakcji. Każdy węzeł w sieci – nodów (węzłów są dziesiątki tysięcy) ma pełną kopię łańcucha bloków pod postacią księgi rachunkowej transakcji. Na podstawie skomplikowanych zasad matematycznych i kryptograficznych, transakcje są weryfikowane przez tzw. górników (miners), którzy są też odpowiedzialni za tworzenie nowych boków. Zasady matematyczne zapewniają również, że węzły sieci automatycznie i w sposób ciągły potwierdzają transakcje, jak i same zapisy w księdze transakcji. W przypadku, gdy ktoś będzie próbował oszukać, zmienić lub wprowadzić nieautoryzowaną transakcję, węzły blockchain w procesie weryfikacji i uzgadniania odkryją, że w jednej z kopii księgi występuje transakcja niezgodna z zapisami transakcji w sieci i odmówią uwzględnienia jej w łańcuchu bloków. Każda transakcja jest publiczna, a tysiące węzłów jednogłośnie uzgadniają, że dana transakcja nastąpiła w dniu X w czasie Y. To tak, jakby zaufany notariusz był zaangażowany w każdą transakcję. W ten sposób wszystkie strony transakcji mają dostęp do wspólnego jednego źródła prawdziwych, zweryfikowanych informacji. Nie oznacza to oczywiście że wszyscy mają dostęp do wszystkich transakcji. Transakcje są szyfrowane i chronione kluczami prywatnymi. Dostęp do nich tylko ich właściciel. Publicznie dostępne są informacje, że dana transakcja miała miejsce, bez szczegółów transakcji.

 

Transakcja jest informacją  

Technologia blockchain została opisana przez Satoshi Nakamoto w 2008 roku. Natomiast podstawy kryptograficzne zostały opisane w formie algorytmów po raz pierwszy już w 1991 roku przez Stauarta Habera. Niemniej za twórcę blockchain uważa się właśnie S. Nakamoto, nota bene jego tożsamość do dzisiaj nie została potwierdzona. Wstępne założenia blockchain były podstawą pod wprowadzenie pierwszej kryptowaluty Bitcoin (BTC).

Rozwój technologii blockchain nie uzależniony od jednej firmy czy organizacji. Technologia, algorytmy, formaty danych są szczegółowo opisane i dostępne dla wszystkich. Rozwojem platform, algorytmów i aplikacji zajmują różni ludzie i organizacje, również komercyjne. Każda modyfikacja musi być zaakceptowana przez wszystkich użytkowników tej technologii. To tak jakby architekt projektujący nową sieć energetyczną dał dostęp do planów wszystkim zainteresowanym, pod warunkiem, że będą oni przestrzegać ogólnie uznanych i zaakceptowanych standardów produkcji, przesyłania i rozliczania energii.

To właśnie twórcy nowych aplikacji opartych o blockchain dbają o to aby ich rozwiązania działały w oparciu o ogólnie przyjęte standardy i zabezpieczenia. Jeśli tego nie dopilnują aplikacje po prostu nie będą działać w sposób przewidywany i opisany przez założenia blockchain. Środowisko twórców i użytkowników dba samo o standaryzacje rozwiązań. Nie jest tu potrzebna żadna centralna organizacja odgórnie dbająca o wystandaryzowanie czy certyfikację nowych rozwiązań, tak jak nie ma żadnych rozwiązań prawnych regulujących odgórnie zakres odpowiedzialności i obowiązków uczestników i użytkowników blockchain. Nowe rozwiązanie albo działa albo nie. Dlatego też nigdy nie będzie potrzebna żadna instytucja nadzoru czy kontroli. Blockchain z założenia miał być demokratyczny i ogólnie dostępny, gdzie decyzje dotyczące wszystkich, w wielkim uproszczeniu, podejmowane są na zasadach głosów większości.

Oczywiście oddzielną kwestią jest dopuszczenie lub zakazanie użytkowania kryptowalut. Są kraje jak np. Japonia która w pełni uznała Bitcoin jako walutę, są też takie które starają się blokować. Ale to tak trochę jakby blokować internet. Można, ale użytkownicy i tak znajdą obejście.

 

Możliwości oferowane przez technologię

Przez wieki handel stał się niezwykle skomplikowanym procesem, którego złożoność pogłębiła jeszcze globalizacja – w tej chwili każdy może handlować wszystkim, z każdym, na całym świecie. Jeżeli zmienimy nieco perspektywę, to zobaczymy, że każda z transakcji to de facto informacja. W tej chwili informacje te są odizolowane i dostępne wyłącznie dla wąskiego grona uczestników transakcji. Do ich zatwierdzania i rozliczania używamy stron trzecich – pośredników, których zadanie często polega tylko na przesyłaniu i zatwierdzaniu naszych transakcji. Są to banki, księgowi, notariusze, rządy państw, instytucje finansowe, osoby fizyczne oraz instytucje zaufania publicznego. Na przykład firma może kontrolować swoje wydatki dotyczące wynagrodzeń, inwestycji, nakładów na maszyny czy materiały poprzez przeznaczenie z góry każdego bitcoina na określony cel. Może to prowadzić do znacznego zmniejszenia biurokracji i księgowości, ograniczenia liczby kontrolerów oraz oszczędności czasu poprzez usprawnienie działania całej organizacji.

Tak jak pisałem, jednym z zastosowań technologii blockchain są kryptowaluty. O kryptowalutach mamy ogólnie jeszcze niewielkie pojęcie. Jeżeli już coś się nam obiło o uszy, to najczęściej myślimy, że kryptowaluty, to po prostu wirtualne pieniądze lub system transakcyjny w internecie. Tymczasem aspekt pieniężny krypto waluty to jedynie wierzchołek góry lodowej. Obecnie na giełdach notowanych jest ponad 800 kryptowalut. Najstarszą i najbardziej rozpowszechnioną jest Bitcoin (BTC), który odpowiada za prawię połowę kapitalizacji wszystkich kryptowalut na świecie. Mniej znaną jest utworzona w 2016 roku Ethereum (ETH), czy Litecoin (LTC). Obecnie technologia blockchain może być wykorzystywany do obsługi różnorakich transakcji (handel, waluty, akcji, udziały, rynek energii elektrycznej), ale trwają prace nad wykorzystaniem łańcucha bloków, jako księgi rachunkowej w bankowości, systemie uwierzytelniania dokumentów, podpisu cyfrowego w administracji państwowej i zapisu notarialnego. Wszystkie te transakcje mogą odbywać się poza funkcjonującym od wieków systemem – bez udziału instytucji zaufania publicznego, bezpośrednio pomiędzy stronami transakcji.

 

Podważa zasady globalnego systemu finansowego

Nowe technologie jak blockchain doprowadziły do tego, że małe organizacje, małe przedsiębiorstwa, osoby prywatne angażując relatywnie mały kapitał są w stanie podważyć fundamentalne zasady funkcjonowania tak istotnego dla gospodarki i okrzepniętego systemu, jak globalny system finansowy. Np. pozyskanie źródła finasowania w oparciu o sprzedawane udziały własności (tokeny) w nowym przedsięwzięciu w oparciu o blockchain nie przedstawia żadnego problemu a opłaty za zbiórkę są minimalne lub nie ma ich wcale. Podobnie koszty transferu kryptowalut pomiędzy uczestnikami transakcji są bardzo małe, praktycznie pomijalne i zależą od tego jak szybko strony chcą dokonać transferu. Szybciej – płacą minimalnie więcej.

Łączy się to również z bardzo interesującym zjawiskiem – dewaluacją patentów. W tym przypadku konkurencją dla blockchain jest cały system finansowy, rządy poszczególnych państw. Prawa patentowe nie mogą się mierzyć z siłą globalnych organizacji czy poszczególnych rządów. ElonMusk, twórca SpaceX, firmy, konceptu i technologii oraz szeregu innowacji umożliwiających powrót rakiet kosmicznych na ziemię i ponowne ich wykorzystanie, powiedział że nie opatentowuje swoich wynalazków i innowacji, bo jego konkurencją są rządy. W takiej sytuacji patenty przed niczym nie chronią. Podobnie dla blockchain konkurencją jest globalny system finansowy i stojące za nim władze państw.

Blockchain nie jest ostateczną odpowiedzią ludzkości na pytanie o zdecentralizowany system finansowy, obejmujący swoim zasięgiem wszystkich, niezależnym od rządów państw, instytucji finansowych, banków, pośredników i giełd.

 

Droga do stworzenia niezależnego systemu finansowego

Wydaje się, że obecny poziom zaawansowania blockchain, kryptowalut, innowacji na nich opartych, pozwala myśleć, że jako ludzkość jesteśmy na dobrej drodze do stworzenia niezależnego systemu finansowego.

Programowalny, otwarty charakter technologii blockchain pozwoli całkowicie przebudować sektor finansowy. A nawet więcej – niektóre jego elementy nadzorczo-rozliczeniowe będą zbędne. Procesy handlowe, wymiany informacji staną się przejrzyste i szybsze oraz znacznie tańsze, bez kosztów ponoszonych na utrzymanie całego systemu finansowego na świecie. Instytucje zaufania publicznego –  banki, giełdy i pośrednicy transakcji finansowych również widzą w nim ogromny potencjał, ale i zagrożenie dla status quo.

Bitcoin otworzy nowe rynki dla instytucji finansowych, ale również zmieni ich status. Jeśli sektor finansowy nie zdąży w porę się przeobrazić, w miejsce podmiotów niedostosowanych do nowych realiów wejdą nowe organizacje i to nie tylko z szybko rozwijającej się branży Fintech.

 

Powiązane artykuły:

– Tylko Bóg potrafi policzyć równie szybko, czyli świat komputerów kwantowych

Blockchain, czyli ostateczny krach systemu finansowego

Blockchain – święty Graal systemu finansowgo?

Co to jest blockchain? Wszystko co trzeba o nim wiedzieć

Co to są bitcoiny? Wszystko co trzeba o nich wiedzieć

Blockchain ma potencjał do wzruszenia podstawowych filarów naszego społeczeństwa

Bańka internetowa 2.0

 

 

Skomentuj

38 comments

  1. Andrzej23

    z tego co udało mi się wyczytać w różnych internetowych źródłach technologia jest bezpieczna. I powoli wiekszość państw będzie ja u siebie wdrażała. nawet i u nas oragnizują konferencję BlockChain Next w stolicy na Narodowym żeby uświadomić Polsków co z czym się je tak powiem. Tak patrząc jest to przyszłościowa technologia i zabezpieczajaca dane, a o to właśnie chodzi żeby żedne cyberataki nie były stosowane..

  2. Andrzej_Ko

    Każda instytucja, której podstawą funkcjonowania jest obieg faktur, dokumentów, kluczy elektronicznych, kodów dostępu i wszelkich narzędzi autoryzacji, powinien być z natury zainteresowany blockchain. Tylko nie każda z tych instytucji jeszcze o tym wie.

  3. AndrzejP34

    Blockchain to przyszłość i wielka rewolucja. Tak naprawdę, łańcuchy bloków czy inne wersję blockchaina (jak np. Triangle w przypadku IOTA) mogą posłużyć praktycznie w każdym aspekcie życia.

    • Norbert Biedrzycki  

      Blockchainów jest bardzo duzo – szcuje się że teraz samych krypto jest ponad 1000. Każdy może założyć własne krypto oparate na BTC, ETH

  4. TomaszKik

    Np. zastosowanie do przechowywania danych. Zamiast przechowywać pliki w chmurze Dropbox czy Onedrive, twoje pliki byłyby rozdzielane na drobne kawałki i przechowywane na tysiącach czy milionach komputerów innych osób na całym świecie. Zapis odnośnie tego, które pliki są twoje i gdzie się znajdują nie mógłby być zmieniony – tylko ty masz klucz pozwalający zobaczyć wszystkie części jako całość, a żadna firma nie ma twoich plików

    • Norbert Biedrzycki  

      Mocno powiedziane. Sporo prawdy w tym jest. Ale nie tylko finansowy. I nie rozwali. Raczej wymusi współpracę pomiędzy różnymi podmiotami i osobami

  5. PiotrDomski

    BTC nie posiada cech pieniądza fiducjarnego zaprzestać pracy nad tym i zabronić go używać. To PAŃSTWO powinno nie pozwalać tylko na to, aby BTC nie mogły bawić się nierozumne dzieci. To PAŃSTWO powinno dbać aby BTC służyło całemu społeczeństwu (jak n.p.w Japonii), a nie służyło ludziom do czystej spekulacji. Na razie problem jest trudny, ale myślę, że BTC to przyszłość.

  6. Acula

    Kryptowaluty, a w szczeólności inteligentne umowy to powrót handlu barterowego. To nie jest tylko imitacja waluty.

    Współczesne kryptowaluty co prawda również mogą bankrutować (np. przez państwowe ataki na nie), ale sam algorytm jako myśl techniczna przetrwa i będzie ponownie wykorzystywany przy innych, lepszych założeniach. Jakich? Poczytajcie w artykule

  7. CabbH

    Każda kryptowaluta jest tworem opartym na tej technologi. Do pewnego czasu stanowił dobrą formę wymiany bowiem pomijał fiskus. Ale ostatnio państwo znalazło sposób na ściągnięcie daniny. Dlatego rozmawiając rozmawiajmy albo o technologii blockchain albo o kryptowalucie bowiem są to różne sprawy.

  8. Norbert Biedrzycki  

    Established banking industry is pouring money into blockchain technology far faster and more steadily, and a likely target of $$400 million during 2019.

  9. Andrzej44

    Blockchain ma ogromny potencjał również w wielu innych segmentach, nie tylko finansów. Smart Contracts, które bazują na protokole blockchain ethereum mogą pomóc w obrzydliwie skomplikowanym systemie rozliczeń między platformą streamingową, a artystą. Jest wiele blochcainów – praktycznie każda kryptowaluta to inny blockchain. Jest duzo zastosowań dla Fintech, bankowości, łańcucha dostaw. Jest to zdecydowanie ogomna przyszłość. A w sumie prosta tyle że rozproszona i mocno zabezpieczona baza danych.

  10. Jacek B2

    A w tzw międzyczasie:

    “Amazon chce ułatwić programistom tworzenie projektów opartych na technologii blockchain. Amazon Web Services w tym celu uruchomiło specjalną platformę “szablony blockchaina”. Produkt ma zapewniać użytkownikom wstępnie ustawione struktury blockchaina obsługujące dwie wersje tej technologii: Ethereum i Hyperledger Fabric Linux Foundation.”

    https://businessinsider.com.pl/technologie/nowe-technologie/amazon-web-services-uruchamia-szablony-blockchaina/87881e9

    • Norbert Biedrzycki  

      Ci najwięksi wdrażają tą technologię do swojego ekosystemu. Czyli powstaje SDK, gdzie Amazon zbuduje marketplace aplikacji

  11. Andrzej_Ko

    Blockchain to fundament “demokratycznej” bazy danych, w której każdy głos się liczy. Ta technologia będzie miała olbrzymi wpływ na nasze życie kulturalne i społeczne. Jedyny problem to konieczność pozbycia się złych nawyków w obsłudze systemów dotychczasowych.

  12. PiotrDomski

    Tu jest bardzo dobry przykład. Zresztą z Pana bloga:

    What does “peer-to-peer, decentralized, append-only database” mean?

    You probably know what a “database” is. Some people say it is sort of like an Excel spreadsheet. In the case of Bitcoin, the spreadsheet contains information about Bitcoin Wallets, which are like bank accounts.

    “Append-only” means it is a database that you can add information to it, but you can never change the information that was added to it, and you can never take information away. This is important because you don’t want people cheating by changing information in the past to make it look like you have more Bitcoin money than you actually bought.

    “Decentralized” means copies of the database exists on many, many different computers, and all of these computers can append information to the database. When new information is appended, the new information is copied to all of the computers.

    “Peer-to-peer” means the database is not owned by any one company or person. Anyone can create a copy of the database and use the network. Everyone who has a copy of the database and connects to the network is an owner of the database.

    Basically, blockchains are a technology, and like all other technologies, it can be used to solve various problems. Bitcoin is just one place where a blockchain is used.

    Also, in my opinion, Bitcoin and crypto-currency is a waste of time and electricity, and I don’t think it will be very valuable for very long, it will probably suffer an economic crash in the near future. However the blockchain technology for Bitcoin is very interesting.

  13. JacekPaczka

    Computer kwantowe stają sie zagrożeniem dla zabezpieczeń kryptograficznych

    Last week at IBM’s annual conference, Think 2018 (March 20-22, 2018), five interesting research projects were presented in featured sessions called “5 in 5”–“the technologies that will change the world in the next five years.”

    Curiously, two of the five topics dealt with technologies that today stand at the brink of open conflict, with one of them at risk of annihilation. The two opposing forces are standard cryptography and quantum computing. The former represents a final line of defense against hackers, and the latter a developing computing capacity that will likely reduce conventional crypto to forgotten digital dust. If you try to imagine how that inevitability might alter today’s internet, you probably should begin with the elimination of both personal privacy and any safe commerce as a baseline.

    http://sfmagazine.com/technotes/march-2018-quantum-computing-vs-conventional-cryptography/

  14. Andrzej44

    Wszyscy o tym mówią, piszą. Nie rozumiem tego zachwytu. Może być to zagrożenie dla całego systemu bankowego. Chcemy krachu spowodowanego przez alternatywny system finansowy?

  15. Jacek B2

    “Wszystkie te transakcje mogą odbywać się poza funkcjonującym od wieków systemem – bez udziału instytucji zaufania publicznego, bezpośrednio pomiędzy stronami transakcji.” – sektor bankowy nie będzie tego lubił 🙂

  16. Andrzej_Ko

    120GB zajmuje pełny blockchain czyli historia wszystkich transakcji i rośnie z każdym nowym blokiem.
    Nagradzana jest “osoba” która jako pierwsza znajdzie blok, ale aktualnie moc sieci jest tak duża że nikt samodzielnie nie kopie tylko kopacze łączą się w grupy tworząc tak zwane poole gdzie nagroda ze znalezionego bloku dzielona jest np proporcjonalnie do mocy całej grupy. Po znalezieniu bloku zabawa zaczyna się od początku ponieważ kolejny blok powstaje na podstawie poprzedniego. Nie da się rozwiązać 2 bloków niezależnie od siebie. Nawet jeśli zdarzy się sytuacja że 2 osobu znajdą rozwiązanie w tym samym momencie to nagrodę dostaje ta osoba której jako pierwszej udało się rozgłosić rozwiązanie. Między innymi dlatego przy dużej mocy sieci niemożliwe jest samodzielne szukanie bloku. Szansa że znajdzie się blok solo, posiadając jakąś jedną biedną kopareczkę, jest tysiące razy mniejsza niż trafienie w lotka.

  17. TomaszK1

    Co stanowi o wartości waluty jak i kryptowaluty? W przypadku np dolara za jego wartością stoi cała potężna gospodarka, armia i społeczeństwo USA i nie tylko, gdy spora grupa obywateli nie będzie chciała respektować jej wartości, to pozostali przyłożą im do głowy lufę od czołgu, w przypadku kryptowalut o jej wartości również decydują ich użytkownicy i dodatkowy aspekt w postaci enkrypcji. Fakt, że znajomość zagadnień kryptologicznych była głównym czynnikiem, który pozwolił na zwycięstwo aliantów w Drugiej Wojnie Światowej bardzo dobitnie pokazuje jak potężne jest to narzędzie. Szczególnie w czasach, gdy od waluty wymaga się płynności, mobilności (najlepiej poprzez sieć) i unikatowości.

    • Norbert Biedrzycki  

      A jaka jest faktyczna, prawdziwa wartość USD czy EUR? Parytet do złota dawno nie istnieje. Czy przysłowiowa cena papieru i kosztów druku banknota? Wartość zależy od tego na co uczestnicy wymiany handlowej sie umówią. Będzie tyle warta na ile to ustalimy, w wyniku skomplikowanej gry rynkowej.

  18. DCzaj

    OK. BTC było pierwsze ale blockchain to nie tylko crypto. Ale Bitcoin jest obecnie siecią o mocy “haszującej” przewyższającej sumę wszystkich superkomputerów świata ponieważ bazuje na wyspecjalizowanych układach. Aby zdobyć 51% musiałbyś zaprojektować własny układ i zbudować fabrykę na tyle wielką, by produkowała ten układ szybciej niż wszystkie inne już istniejące fabryki. Co gorsza – jeśli zbudujesz farmę o mocy 51% obecnej sieci to okaże się, że nie jest to już 51%, bo właśnie zwiększyłeś całkowitą moc sieci. W rzeczywistości próg jest bliżej 70%, a nawet więcej, bo ruszasz do wyścigu z wszystkimi innymi producentami, którzy mogą podjąć rękawice i też zwiększyć produkcję.
    Na marginesie – inflacji Bitcoina to nie powoduje: nowe Bitcoiny będą zawsze powstawać średnio co 10 minut, co najwyżej sieć dostosuje poziom trudności.

  19. Jacek Krasko

    Algorytm w blockchain w opartym na tym BTC zakłada, że większość ma rację. Jeśli 51 użytkowników na stu mówi “od teraz nasze bitcoiny są warte milion, a wasze 10 centów i nie obchodzi nas ile były warte wcześniej ” to tak jest. Ci, którzy stracili rezygnują z bitcoina. Zostaje tylko tych 51 użytkowników, ale nikt nie chce robić z nimi interesów, bo nawet jak dostanie 1 bitcoina, to może za chwilę bo stracić (bo 51 użytkowników sobie go zabierze modyfikując blockchain). Koniec końców po co im te miliony jak nic nie można z nimi zrobić, więc cały system się rozpada.

  20. Jacek Krasko

    Blockchain ma ogromny potencjał również w wielu innych segmentach, nie tylko finansów. Smart Contracts, które bazują na protokole blockchain ethereum mogą pomóc w obrzydliwie skomplikowanym systemie rozliczeń między platformą streamingową, a artystą.

  21. Krzysztof C

    Bardzo przyswalajny artykuł. Co do BTC. Jedyny sposób tworzenia btc to “kopanie” – podczas tworzenia bloku powstają nowe monety i dostaje je osoba która blok “wykopała”. Maksymalna liczba monet w obiegu to 21milionów – wszystkie wykopane zostaną bodajże w okolicach 2100 roku. Do tej pory wykopane jest prawie 80%, ponad 16milionów, z czego część jest “zaginione” a raczej przepadło na zawsze wśród early adopterów gdy waluta była gówno warta – podobno około 1 milion monet przepadł.

    • Norbert Biedrzycki  

      Ma Pan dane na temat tego ile BTC jest “zaginiona” i jakie są tego przyczyny? Oprócz oczywistych jak np zagubienie klucza